Platon w “Teajtecie” przytoczył słowa Protagorasa z Abdery: “Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek”. To piękne, prawda? Nasza godność i wielkość jako punkt odniesienia dla wszystkiego. Ale dzisiaj, w epoce, gdzie wartość przelicza się na waluty, czy nadal możemy powiedzieć, że to człowiek jest tą miarą? Od czasów Fenicjan, kiedy pieniądz pojawił się na świecie, wydaje się, że “miarą wielu rzeczy jest pieniądz”.
Na szczęście istnieje coś, czego nie da się kupić za żadną walutę ani złoto. Miłość. Ta prawdziwa, autentyczna, jest za darmo. Blaise Pascal, wybitny myśliciel XVII wieku, powiedział kiedyś: “Jedna kropla miłości jest więcej warta niż ocean dobrych chęci i rozumu”. Miłość nie potrzebuje reklamy ani rachunków zysków i strat. Ona jest w drobnych gestach: szklance wody podanej z troską, w milczącym wsparciu w trudnych chwilach.
Ale miłość nie może istnieć bez prawdy. Guareschi, twórca literackiej postaci Don Camillo, ostrzegał nas: “To wszystko psu na budę bez miłości”. Bez niej nawet najpiękniejsze idee są tylko pustymi słowami. Miłość w prawdzie – to ostateczny drogowskaz w życiu.
W świecie zdominowanym przez rynki i pieniądz trudno nie zauważyć, że wartość człowieka bywa przesłaniana przez materializm. Ale istnieją rzeczy, których nie da się kupić. “Kocha się za darmo” – to prawda, którą z wiekiem odkrywamy na nowo. Miłość nie potrzebuje oprawy ani kalkulacji, wystarczy jej autentyczność.
Dlaczego więc wciąż tak wielu ludzi ucieka przed miłością? Być może dlatego, że miłość wymaga odwagi. Wymaga wyjścia poza egoizm, porzucenia maski, zmierzenia się z prawdą o sobie i innych. Nie jest łatwa, ale właśnie dlatego ma tak wielką wartość. Blaise Pascal przypominał, że miłość to siła, która przekracza nawet największy intelekt. Miłość łączy nas z tym, co wykracza poza nasz ludzki wymiar – z tym, co boskie.
Guareschi, w swojej krytyce absurdów komunizmu i politycznych obietnic, przypominał: “To wszystko psu na budę bez miłości”. Bez niej nasze działania są bezcelowe. Dlatego nie bójmy się mówić prawdy, kochać bezwarunkowo i działać w imię wartości, które przetrwają próbę czasu.
Życzę Wam, abyście w tym szybkim świecie znaleźli czas na docenienie “kropelek miłości”. To one czynią nas ludźmi. Pamiętajcie: “Mówić – to mało, trzeba mówić do rzeczy” – pisał Shakespeare. A ja dodam: działać też trzeba, ale zawsze z miłością i w prawdzie.
Niech ten rok będzie pełen chwil zatrzymania, aby docenić drobne gesty, które niosą miłość. Bo nie ocean wielkich planów, ale jedna kropla prawdziwej miłości ma moc zmieniać świat.
“Miłość jest fundamentem, na którym człowiek buduje swoje człowieczeństwo. To jedyne bogactwo, które nie tylko nigdy się nie kończy, ale też rozmnaża się, gdy jest dzielone. Miłość to źródło, z którego każdy może czerpać, i jednocześnie rzeka, która niesie życie tam, gdzie panuje susza.”