Jak przejmuje się umysły

Jest taki moment, którego prawie nikt nie zauważa. Nie pojawia się syrena alarmowa. Nie ma jednego dekretu, który nagle zmienia rzeczywistość. Nie ma dnia, w którym budzimy się rano i odkrywamy, że wszystko zostało przejęte. Właśnie dlatego ten proces jest tak skuteczny, ponieważ nie przypomina brutalnych rewolucji znanych z podręczników historii. Nie widzimy czołgów na ulicach. Nie widzimy masowych aresztowań. Nie słyszymy huku wystrzałów. A jednak krok po kroku zmienia się sposób myślenia ludzi, język debaty publicznej, granice tego, co wolno powiedzieć, i sam mechanizm wewnętrznej wolności człowieka.

 

pakjp pakjp pakjp pakjp katakjp katakjp katakjp katakjp katakjp katakjp katakjp katakjp